Biznes ponad polityką: Lekcje Grupy Wyszehradzkiej dla Gruzji (obejrzyj lub przeczytaj)
Caucasian Journal
Przepraszam, ale otrzymałem niepełny tekst. Proszę podać pełną treść wiadomości, którą mam przetłumaczyć.
23.03.2026 (Caucasian Journal). Trzecia webinara z naszej serii Visegrad Lessons for Georgia, zatytułowana „Biznes ponad polityką”, badała, na ile współpraca gospodarcza w ramach Grupy Wyszehradzkiej może przetrwać mimo napięć politycznych, i jakie lekcje może to przynieść dla Gruzji.ქართულად: Wersja gruzińska jest tutaj.
Aby być pierwszym, który obejrzy ekskluzywne wywiady, prosimy o subskrypcję tutaj na naszym Kanale YouTube
Łącząc ekspertów z dziedziny ekonomii, finansów i polityki regionalnej, dyskusja badała strukturalne podstawy wzajemnej zależności gospodarczej w Europie Środkowej — od ram UE i współpracy transgranicznej po rolę międzynarodowych firm i instytucji finansowych jako sił stabilizujących.
Podkreślając zarówno mocne strony, jak i ograniczenia integracji opartej na UE, prelegenci poruszyli również rosnącą rolę interwencji państwa, ryzyko wynikające z osłabionego praworządności, oraz warunki konieczne dla zrównoważonych inwestycji.
Ostatecznie rozmowa skierowała się ku kontekstowi gruzińskiemu, podkreślając, że trwała współpraca gospodarcza zależy nie tylko od zewnętrznych inwestycji, ale przede wszystkim od stabilności instytucjonalnej, demokratycznego rządu i wiarygodnych ram prawnych.
Pełna wersja tekstowa webinara znajduje się poniżej:BIZNES PONAD POLITYKĄ
Alexander KAFFKA, redaktor naczelny „Caucasian Journal”: W naszym pierwszym webinarium przeanalizowaliśmy, jak Grupa Wyszehradzka zachowała praktyczną współpracę pomimo politycznych nieporozumień, a w drugim omówiliśmy, jak mogą funkcjonować współpraca naukowa, środowiskowa i akademicka. Dziś przechodzimy do być może najbardziej pragmatycznego wymiaru, czyli biznesu i współpracy gospodarczej.
Pozwólcie, że zacznę od pierwszego pytania. Czy w Grupie Wyszehradzkiej istnieje „klej gospodarczy”? Jakie konkretne czynniki strukturalne chronią współpracę gospodarczą przed zakłóceniami politycznymi? Czy członkostwo w jednolitym rynku UE działa jako automatyczny mechanizm stabilizujący?
Gábor TÚRY: Nazywam się Gábor Tury, jestem starszym pracownikiem naukowym w Instytucie Ekonomii Światowej w Budapeszcie. Przede wszystkim dziękuję za zaproszenie i cieszę się, że mogę tu być. Mam tylko jedną uwagę odnośnie pierwszego lub drugiego pytania.
Jeśli chodzi o fundusze UE, nie możemy powiedzieć, że w przypadku Węgier wspólny rynek UE czy fundusze i programy rozwojowe minimalizują ryzyko polityczne, ponieważ w przypadku Węgier problemem jest praworządność. Badania wykazały, że projekty finansowane z UE w Węgrzech są często zawyżone i służą zasilaniu relacji rządowych i biznesowych, co wzmacnia partię rządzącą.
Jeśli chodzi o „klej gospodarczy” w bankowości, to z pewnością są to banki austriackie. Widujemy banki austriackie we wszystkich czterech krajach Grupy Wyszehradzkiej.
Ale mamy trzy współprace transgraniczne między Węgrami a Chorwacją, między Węgrami a Serbią (kandydatem do członkostwa) oraz między Węgrami a Austrią. I ta współpraca transgraniczna oraz współfinansowanie z funduszy UE stanowią bardzo dobrą podstawę do współpracy nie tylko między dwoma krajami, ale między dwoma regionami, które mają tradycyjne dobre połączenia sprzed 1945 i po 1990 roku. Więc to plusy i minusy funduszy UE. Dóra PIROSKA: Jestem adiunktem na Wydziale Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Europy Środkowej. Dziękuję za zaproszenie. Specjalizuję się w bankowości i finansach. Chciałabym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat krajów Grupy Wyszehradzkiej w tym zakresie.
Pytałaś o „klej gospodarczy”. Jeśli chodzi o bankowość, to z pewnością są to banki austriackie. Widujemy banki austriackie we wszystkich czterech krajach Grupy Wyszehradzkiej.
A austriacki regulator jest bardzo aktywny zarówno w zbieraniu informacji, jak i w dostarczaniu świetnych, bardzo wartościowych badań ekonomicznych na temat krajów Grupy Wyszehradzkiej, jak i w tworzeniu forum dyskusyjnego dla przedstawicieli bankowości w ramach Austriackiego Banku Centralnego. To zdecydowanie coś, o czym warto myśleć, rozważając współpracę gospodarczą między krajami V4 — że nie jest to koniecznie polityka czy polityczne motywacje, ale faktycznie biznesowa współpraca. Struktury gospodarcze krajów V4, model wzrostu oparty na inwestycjach zagranicznych, nie zmieniły się znacząco w ostatnich latach. Ale to, co się zmieniło, to bardziej aktywne zaangażowanie państwa.
Wszystkie cztery kraje, Polska, Czechy, Słowacja, a w największym stopniu właściwie Węgry, wprowadzały takie interwencje polityczne w bankowości, które głównie mają na celu kierowanie inwestycji z banków do lokalnych przedsiębiorstw. Są one czasami bardziej, czasami mniej skuteczne.
Przypadek węgierski jest zdecydowanie naznaczony naruszeniem praworządności i jawną korupcją. Jednak wciąż plasuje te kraje na skali zwiększonej interwencji państwa w gospodarkę. Powód tego zwiększonego zaangażowania państwa to kolejny „klej”, który oczywiście łączy te wszystkie kraje – członkostwo w UE oraz różne reformy Komisji w zakresie integracji rynków kapitałowych i Unii Oszczędności i Inwestycji — najnowsza próba Komisji zwiększenia inwestycji w europejskie gospodarki. To, co łączy V4 w kontekście tej inicjatywy UE, to fakt, że jest ona całkowicie nieadekwatna, nie dostosowana do potrzeb Grupy Wyszehradzkiej.
Rynki kapitałowe krajów V4 są niedorozwinięte, małe. Lokalne firmy w tych krajach to małe i średnie przedsiębiorstwa. Próba zwiększenia inwestycji poprzez rynki kapitałowe w małe przedsiębiorstwa nie prowadzi do niczego. Zwiększona interwencja państwa w bankowości i finansach w krajach V4 jest zdecydowanie związana z niepowodzeniem polityki „jeden rozmiar dla wszystkich” UE.
AK: Dziękuję. To naprawdę bardzo interesujące.
Kakha GOGOLASHVILI: Oczywiście, aby zagłębić się w to pytanie, trzeba być ekspertem od krajów V4. Ale myślę, że zdecydowanie relacje polityczne między krajami V4, a także między krajami V4 a innymi członkami UE, mają wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego.
Przede wszystkim, nieporozumienia między tymi krajami lub z innymi krajami UE na poziomie politycznym mogą powodować spowolnienie decyzji UE. Czy chodzi o przyjęcie regulacji? Nie tylko o rynki towarowe, ale także o kwestie rynku pracy, migracji, które również mają wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego UE. Wiele innych tematów wpływa na funkcjonowanie rynku wewnętrznego UE. AK: Wiem, że sektor bankowy w Gruzji jest również reprezentowany przez jednego z naszych uczestników.
Nikoloz SHURGAIA: Czy masz na myśli mnie, czy kogoś innego? Jestem na razie byłym bankierem. Od dwóch lat nie pracuję w bankowości, skupiam się na oporze wobec reżimu, który mamy w Gruzji.
Często, jak zauważam, współpraca między sąsiadami przebiega z trudnościami z powodu, nie wiem, uprzedzeń, prawdopodobnie i kwestii historycznych. Jestem naprawdę ciekaw, jak te cztery kraje znajdą pozytywne sposoby i jak zbudują mosty między sobą.
AK: Biznes jako czynnik stabilizujący. Gdy retoryka polityczna staje się konfrontacyjna, jak reaguje sektor prywatny? Czy izby handlowe, stowarzyszenia przemysłowe lub duzi inwestorzy aktywnie działali na rzecz zachowania współpracy regionalnej? Czy biznes w V4 jest tylko pragmatyczny, czy czasami działał jako siła moderująca?
Gábor TÚRY: Należy podkreślić, że głównymi graczami w zakresie biznesu czy handlu w ramach V4 są firmy niemieckie, które działają jako wstępne centrum gospodarcze i źródło inwestycji dla regionu, jak wspomniała Piroska.
Handel wewnątrz V4 charakteryzuje się silną powiązaną bazą produkcyjną, szczególnie w sektorach motoryzacyjnym i maszynowym. Jako firmy w Węgrzech czy innych krajach V4, jesteśmy częścią handlu wewnątrzfirmowego między oddziałami Volkswagena, BMW czy Mercedesa. Ale głównym powiązaniem w branży motoryzacyjnej jest grupa Volkswagen, która ma kilka oddziałów w tych krajach, i nie tylko handel wewnątrzfirmowy, ale także międzynarodowe łańcuchy dostaw czy łańcuchy wartości dodanej, które są bardzo ważne dla tych krajów.
A jeśli chodzi o izbę handlową, to wiem, że Polsko-Węgierska Izba Handlowa jest bardzo aktywnie zaangażowana w relacje między węgierskimi a zagranicznymi firmami w regionie, a także między polskimi a węgierskimi firmami, i odbywa się wiele konferencji i think tanków, które obejmują nie tylko sektor biznesowy, ale także sektor akademicki.
Tak więc, jak wspomniała dr Piroska, firmy międzynarodowe, nie tylko sektor bankowy, ale także motoryzacyjny i maszynowy, odgrywają bardzo ważną rolę, tworząc powiązania gospodarcze między tymi krajami V4. Nie znam przykładów, które miałyby wpływ polityczny.
Uważam, że to są dwa poziomy: poziom polityczny i poziom gospodarczy. Poziom gospodarczy działa bardzo dobrze, ale mamy problemy na poziomie politycznym.
Kolejnym zagadnieniem jest to, że po latach 90. głównym kierunkiem zachodnim — połączenia handlowe, relacje biznesowe z firmami UE. Po przystąpieniu do UE głównym celem były powiązania zachodnie. Nie dbamy o powiązania wewnętrzne, na przykład o połączenia drogowe i kolejowe, ale wiem, że to jest kolejne pytanie — jakie są główne kwestie, które wzmacniają te połączenia.
AK: Biorąc pod uwagę perspektywę gruzińską naszej dyskusji, powiedzmy, gdyby nasz region miał silną obecność banków austriackich, albo silną obecność BMW lub Mercedesa-Benz, czy uważasz, że działałoby to jako siła stabilizująca podczas niestabilności politycznej, czy może byłoby postrzegane jako zagrożenie dla suwerenności?
Kakha GOGOLASHVILI: To jest moje zdanie, że nie ma zagrożenia dla suwerenności, ale niestety nasi politycy, ich retoryka jakoś tworzy takie wrażenie, że interwencja zachodnia, czy to gospodarcza, czy polityczna, może być jakoś szkodliwa dla suwerenności gruzińskiej, a w rzeczywistości tak nie jest. Obawiam się jednak, że istnieje też interes niektórych gruzińskich graczy finansowych, którzy wspierają tego rodzaju retorykę, aby zmniejszyć pełne otwarcie na rynki międzynarodowe.
Dóra PIROSKA: Mogę krótko się odnieść. Więc pytałaś, co się dzieje, jak zachowują się firmy, gdy retoryka staje się konfrontacyjna.
Na Węgrzech, gdy rząd Orbána doszedł do władzy w 2010 roku, rząd realizował coś, co nazywamy „narodowym patriotyzmem finansowym”. Była to aktywna próba, podjęta w różnych obszarach polityki, regulowania zagranicznych banków w taki sposób, aby rozdzielić ich zyski wśród większych segmentów społeczeństwa. To było zaraz po kryzysie finansowym globalnym, a banki korzystały na kryzysie, a po kryzysie węgierskie banki zagraniczne nie ucierpiały zbyt mocno.
W pewnym sensie, interwencja rządu Orbána miała sporo uzasadnienia i legitymacji. Jednak banki się sprzeciwiły i zwróciły się do MFW i Banku Światowego przeciwko politykom „finansowego nacjonalizmu” Orbána.
To trwało mniej więcej do 2015 roku, kiedy nagle Erste Bank zgodził się na zakup udziałów banku przez rząd. Stał się on w 15% własnością państwową. Od tego czasu widzimy złagodzenie napięć między zagranicznymi bankami a rządem Orbána, który jest „finansowym nacjonalistą”, do tego stopnia, że od kryzysu COVID możemy obserwować instrumentalizację sektora bankowego, w tym zagranicznych banków, do celów politycznych. Co oznacza ta instrumentalizacja? Otóż, oznacza to, że polityki rządu Orbána wspierające rodziny czy rynek mieszkaniowy realizowane są poprzez kredyty bankowe, a nie bezpośrednie dotacje dla obywateli.
Rząd Orbána coraz częściej korzysta z banków i subsydiowanych kredytów bankowych, aby osiągnąć swoje cele polityczne, a zagraniczne banki korzystają na tych politykach. W ten sposób chętnie współpracują z rządem w realizacji jego polityk. To jest pewnego rodzaju zwrot, jak z konfrontacyjnych banków stały się narzędziem rządu.
David DONDUA: Witam, jestem byłym gruzińskim dyplomatą, obecnie nadal dyplomatą, ale na stanowisku międzynarodowym w Wiedniu, Austria. Jednak jestem tutaj jako przewodniczący Centrum Świadomości UE, think tanku z siedzibą w Brukseli, skupiającego się na integracji europejskiej, odporności demokratycznej i przeciwdziałaniu hybrydowym zagrożeniom we wschodniej Europie i Kaukazie Południowym. Chciałbym krótko odnieść się do twojego ostatniego pytania, Aleksandrze.
Pytanie, które porzuciłeś, czy obecność austriackich lub innych renomowanych międzynarodowych banków europejskich w Gruzji będzie czynnikiem stabilizującym dla kraju. Ogólna odpowiedź brzmi zdecydowanie tak, i oczywiście nie ma żadnego zagrożenia dla suwerenności kraju.
Ale najpierw, nie działa to tak, że jeśli międzynarodowe banki lub inwestorzy przychodzą do kraju, zapewniają stabilność. Działa to odwrotnie. Najpierw potrzebna jest stabilność polityczna, stabilność instytucjonalna w kraju. To właśnie przyciąga banki i inwestorów do kraju.
Stabilne instytucje tworzą gospodarki, a nie odwrotnie. Potrzebujemy depolaryzacji politycznej, aby zapewnić stabilność.
Banki mogą tolerować debatę polityczną, ale czego nie mogą tolerować, to niepewność prawna, i to jest główny problem dla nas. Najważniejszym środkiem budowania zaufania dla Gruzji będą wiarygodne gwarancje praworządności, szczególnie dotyczące niezależnych sądów, arbitrażu, praw własności i stabilności regulacyjnej. Wielokrotnie słyszeliśmy od liderów, i nie tylko w naszym kraju, ale także w innych, że w tym trudnym okresie skupmy się na współpracy gospodarczej, a poprzez dobrobyt gospodarczy zapewnijmy stabilność w kraju.
Ale stabilne instytucje tworzą gospodarki, a nie odwrotnie. Potrzebujemy depolaryzacji politycznej, aby zapewnić stabilność, a potem zaprosić austriackie lub inne banki do kraju.
AK: Nasze kolejne pytania dotyczą transferowalności w kontekście gruzińskim. Po pierwsze, pytanie o warunki wstępne. Jaką minimalną stabilność instytucjonalną lub regulacyjną musi zapewnić „biznes ponad polityką”, aby funkcjonować? Jaka jest najważniejsza i najskuteczniejsza gwarancja zaufania, którą Gruzja musi zapewnić, aby zapobiec odpływowi kapitału i emigracji mózgów?
Gábor TÚRY: Odnośnie emigracji mózgów i zapobiegania odpływowi kapitału, mamy dobre przykłady. Finlandia i Estonia, na przykład, inwestują w edukację oraz badania i rozwój.
Podstawą ich rozwoju gospodarczego nie był rozwój szeroki, lecz intensywny. To problem Węgier i regionu Europy Środkowej, tzw. „pułapka średniego dochodu”. W ostatnich 10-15 latach rozwijaliśmy gospodarkę szeroko, zwiększając zatrudnienie i liczbę zagranicznych firm, szczególnie w branży motoryzacyjnej.
Produkcja baterii to zły przykład, jak nie powinniśmy zwiększać bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Wiemy, że to tylko zła sytuacja w europejskim przemyśle motoryzacyjnym, więc w przyszłości będą lepsze wyniki. Ale powinniśmy skupić się na edukacji, nie tylko na poziomie uniwersyteckim, ale także na poziomie szkół podstawowych.
Mamy bardzo słabe wyniki PISA. Powinieneś zobaczyć, które kraje mają najlepsze wyniki PISA. To międzynarodowe porównanie między krajami.
Dobre przykłady są w Finlandii i Estonii. To nowe marki międzynarodowe. Powinniśmy zobaczyć, czy w ciągu najbliższych 10-15 lat któryś z węgierskich startupów stanie się globalny.
Powinniście nas śledzić, a także Finlandię i Estonię, które są dobrymi przykładami, i zobaczyć, gdzie leży problem na Węgrzech. Musimy myśleć o emigracji mózgów i działalności produkcyjnej o wysokiej wartości dodanej.
AK: Chciałbym zadać jeszcze kilka pytań. Czy pragmatyzm gospodarczy w Gruzji mógłby pomóc odbudować narodową spójność? Czy sukcesy w biznesie transgranicznym mogłyby stopniowo zmniejszać polaryzację?
Zaleciłbym utworzenie demokratycznych kanałów, przez które przegrani w rozwoju gospodarczym mogliby wyrażać swoje skargi i szukać demokratycznych rozwiązań tych problemów.
To bardzo ważna lekcja z Węgier, ponieważ bardzo szybki wzrost gospodarczy w latach 90. stworzył wielu przegranych. A w ramach liberalnych ustawień politycznych było bardzo niewiele, a na pewno niewystarczająco, kanałów, przez które można by te skargi kierować, i potem były one kierowane na skrajną prawicę. Aby zapobiec wzmacnianiu się partii populistycznych i skrajnej prawicy, zalecałbym budowę kanałów informacji zwrotnej dla tych, którzy wychodzą na przegranych w rozwoju gospodarczym.
Marta SIMECKOVA: Jestem z Bratysławy. Słowacja jest przykładem byłego gospodarczej tygrysicy lat 90., po tym jak dołączyliśmy do UE. Potem obserwowaliśmy stopniowy spadek. Dziś to kraj cierpiący na ogromny odpływ mózgów. Szczególnie młodych sportowców, którzy od wielu lat nieustannie opuszczają Słowację.
Pytanie brzmi, w momencie gdy rząd jest bardziej skupiony na własnej immunizacji, jakie są szanse, że gospodarka nadal będzie się rozwijać?
Kakha GOGOLASHVILI: Postaram się skomentować. Zawsze byliśmy przekonani, że demokratyczne rządy mają znacznie więcej możliwości rozwoju. Dają podstawy do szybszego i lepszego rozwoju społeczeństwa i gospodarki, przede wszystkim.
Obecnie widzimy, że rosną systemy autorytarne. Osiągnęliśmy pewien poziom równowagi w tym zakresie. Są one w stanie zapewnić szybki wzrost gospodarczy. Więc powinna nastąpić pewna refleksja w tym zakresie. Jeśli systemy autorytarne lub rządzący naprawdę myślą długoterminowo, to zapewniają podstawy do rozwoju gospodarczego również.
To bardzo kontrowersyjne pytanie — czy demokracja jest bardziej konkurencyjna pod względem gospodarczym niż inne systemy.
AK: Chciałbym zadać jeszcze jedno ostatnie pytanie. Jaką najważniejszą lekcję gospodarczą Gruzja powinna wyciągnąć z doświadczeń Grupy Wyszehradzkiej?
Gábor TÚRY: Uważam, że powinna skupić się nie tylko na kierunku zachodnim, zwiększając eksport do krajów rozwiniętych, ale bardziej na relacjach transgranicznych i handlu regionalnym. Jeśli chcesz mieć konkurencyjne firmy, które mogą odnieść sukces na rynkach zachodnich, najpierw musisz zobaczyć, jak konkurencyjne są one w krajach granicznych. Uważam, że poziom współpracy gospodarczej nie zawsze jest powiązany z relacjami politycznymi między krajami.
Dóra PIROSKA: Dziękuję. Chciałabym tylko bardzo krótko zasugerować, aby nie skupiać się wyłącznie na wzroście gospodarczym, ale tworzyć demokratyczne kanały, przez które przegrani w rozwoju gospodarczym mogliby wyrażać swoje skargi i szukać demokratycznych rozwiązań tych problemów.
Uważam, że to bardzo ważna lekcja, szczególnie z Węgier, ponieważ bardzo szybki wzrost gospodarczy w latach 90. stworzył wielu przegranych. A w ramach liberalnych ustawień politycznych było bardzo niewiele, a na pewno niewystarczająco, kanałów, przez które można by te skargi kierować, i potem były one kierowane na skrajną prawicę. Aby zapobiec wzmacnianiu się partii populistycznych i skrajnej prawicy, zdecydowanie zalecałabym budowę kanałów informacji zwrotnej dla tych, którzy wychodzą na przegranych w rozwoju gospodarczym.
AK: Chciałbym dodać, że uważam, iż to było niezwykle przydatne. Dziękuję wszystkim za udział i zapraszam na nasze kolejne wydarzenie. Dziękuję bardzo.
O uczestnikach:
• Ladislav CABADA, profesor nauk politycznych i historii Czech oraz wice-rektor ds. badań, jakości i rozwoju na Uniwersytecie Metropolitalnym w Pradze, Czechy
• Spasimir DOMARADZKI, adiunkt na Uniwersytecie Warszawskim
• David DONDUA, były ambasador Gruzji przy NATO, OBWE, Grecji, Serbii, zastępca szefa misji w Waszyngtonie, stały przedstawiciel EPLO przy IACA, przewodniczący zarządu Centrum Świadomości UE
• Vít HLOUŠEK, profesor nauk politycznych, Uniwersytet Metropolitalny w Pradze
• Magda JAKUBOWSKA, wiceprezes i dyrektor operacyjny Fundacji Res Publica
• Lubor LACINA, przewodniczący Jean Monnet w dziedzinie europejskich studiów gospodarczych w think tanku Mendel European Centre, Uniwersytet Mendla w Brnie
• Murman MARGVELASHVILI, dyrektor, World Experience for Georgia, profesor i dyrektor Instytutu Energii i Zrównoważonego Rozwoju, Uniwersytet Ilia
• Juraj MARUSIAK, Instytut Nauk Politycznych, Akademia Nauk Słowacka
• Matúš MIŠÍK, adiunkt na Wydziale Nauk Politycznych, Uniwersytet Komeńskiego
• Dóra PIROSKA, adiunkt na Wydziale Stosunków Międzynarodowych, Uniwersytet Europy Środkowej
• Oszkár ROGINER-HOFMEISTER, kierownik Programu Global Europe, Instytut Europejski EUROPEUM
• Nikoloz SHURGAIA, konsultant ds. zarządzania; przewodniczący Sadagi; były dyrektor generalny PASHA Bank Georgia
• Marta SIMECKOVA, przewodnicząca, Forum Projektu (Občianske združenie Projekt Fórum), założycielka, Amnesty International Słowacja
• Gábor TÚRY, starszy badacz, ELTE CERS, Instytut Ekonomii Światowej
ქართულად: Przeczytaj tekst gruziński lub obejrzyj film z napisami gruzińskimi tutaj.
Zapraszamy do śledzenia Caucasian Journal na:
GoogleNews | X | Facebook | WhatsApp | Telegram | Medium | LinkedIn | YouTube | RSS